NowePrzepisy.com

Twoje przepisy kulinarne

Strona główna > Wegetariańskie, wegańskie > Karp po żydowsku (stary przepis)

Karp po żydowsku (stary przepis)

Składniki

  • Może być 3 karpie
  • najlepsze będą królewskie o wadze od 1
  • 8 do 2 kg każdy
  • gdyż takie są smaczne i łatwe w obróbce. Po ok. 2 kg niepiekącej cebuli na każdego karpia
  • dwie lub trzy laski wanilii
  • 1 średnie opakowanie cukru waniliowego
  • po dwie duże garście ładnych rodzynek i nie łuskanych migdałów
  • dwie łyżki miodu
  • sól
  • czarny pieprz świeżo mielony
  • cukier oraz niewielkie opakowanie żelatyny.

Sposób przyrządzenia

  • Ryby oczyścic z łusek i wnętrzności nie odcinając płetw. Umyć dokładnie w zimnej wodzie. Pokroić na dzwonka o szerokosci ok. 2,5 cm, a z głów usunąć tylko oczy, skrzela pozostawić .Tak przygotowane kawałki ryby, każdy z osobna i z każdej strony, bardzo dobrze posolić, popieprzyć i posypać cukrem, układając je w odpowiedniej wielkości misce. Mając na uwadze przyszłą kolejność gotowania, najlepiej układać kawałki ryby od tych najlepszych i najładniejszych na spodzie, po głowy i ogony na samej górze. Tak przygotowaną rybę przykryć i odstawic w chłodne miejsce do dnia następnego. Drugiego dnia obrać, umyć i pokroić w krążki cebulę. Zalać ją odpowiednią ilością wody i zagotować w szerokim i płytkim rondlu, zostawiając miejsce na włożenie 3-4 kawałków ryby i dodanie reszty składników. Ja gotuję w gęsiówkach. Gdy woda z cebulą zacznie się gotować, dodać do niej rodzynki, migdały, pokrojoną na maleńkie kawałeczki wanilię, cukier waniliowy i miód. Nie dodawać już pod żadnym pozorem soli, pieprzu, czy innych przypraw. Następnie, do rondla z gotującą się na wolnym ogniu cebulą wlać soki i krew, które zebrały się w misce z kawałkami ryby. W tak przygotowanym wywarze, na wolnym ogniu gotować kawałki ryby, z tym jednak, że najpierw zacząć od głów, które gotuje sie dość długo aby puściły smak i klej. Potem należy je wyjąć i można zjeść najsmaczniejsze ich części na gorąco. W dalszej kolejności gotować należy ogony, a potem stopniowo coraz to ładniejsze kawałki ryb, od czasu do czasu delikatnie mieszając by cebula nie przywarła do dnia rondla. W zalezności od szerokości rondla, wkładać po 3 lub 4 kawałki. Podczas gotowania kawałki ryby muszą być całkowicie zanurzone w cebuli i nie należy ich obracać. Dolewać do wywaru zbierające się w misce z kawałkami ryby soki i krew. Gotować kawałki ryby aż mięso będzie białe i nierozpadające się, po czym ostrożnie wyjmować, oczyszczać z kawałeczków cebuli i układać na półmiskach. W międzyczasie, z wywaru wyłowić sporą ilość napęczniałych rodzynek oraz ile się da migdałów, obierając te ostatnie ze skórki póki gorące. Rodzynki i migdały odłożyć. Po ugotowaniu wszystkich kawałków ryby, wywar bedzie miał kolor ciemno zielony lub lekko brązowawy. Należy go bardzo dokładnie przefasować. Po przefasowaniu powstanie z niego coś w rodzaju gęstego sosu. Dla pewności, że sos ten zastygnie, można dodać troszeczkę żelatyny, gdyż przy tak małej ilości ryb, z zastygnięciem może być problem. Żelatynę należ rozpuszczać przefasowanym wywarem (sosem), a nie wodą. Poukładane w półmiskach kawałki ryby posypać wyłowionymi z wywaru rodzynkami i migdałami, po czym zalać to wszystko przygotowanym sosem. Resztę sosu wlać do odpowiedniej salaterki i wszystko razem odstawić do zastygnięcia w chłodne miejsce. Zimą może być piwnica lub balkon, latem niestety lodówka. I JUŻ TYLKO SMACZNEGO ŻYCZĘ.

Jeżeli szukasz miejsca gdzie możesz znaleźć ciekawe przepisy to chyba jedno z najlepszych miejsc na jakie mogliście trafić..., dlaczego? - bo mamy tutaj masę przepisów i nie trudno (a może przez to trudno?;)) będzie coś wybrać dla siebie. Zapraszamy do przeglądania i wybierania.

Szukaj

Nowe przepisy - NowePrzepisy.com 2008r.